Prosto z pieca, jeszcze ciepła :P
leżało to to w szafie, surowe i nie poszkliwione.
Aż w końcu nadarzył się kopniak mobilizujący więc wzięłam się za zaległości ;)
Duży liść, świecznik, na tealighty małe i duże, i niewielkie świeczki zwykłe.

Naczynie w dwóch kolorach,
lepiłam go myśląc o nachos' ach z serem,podgrzewanych w piekarniku ;)
leżało to to w szafie, surowe i nie poszkliwione.
Aż w końcu nadarzył się kopniak mobilizujący więc wzięłam się za zaległości ;)
Duży liść, świecznik, na tealighty małe i duże, i niewielkie świeczki zwykłe.
Naczynie w dwóch kolorach,
lepiłam go myśląc o nachos' ach z serem,podgrzewanych w piekarniku ;)
Malutka paterka, na ciastko lub owoc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz